Po kolejnym spotkaniu

29 marca, 2009

Za nami seminarium w Załęczu, a na nim kolejne afrykańskie spotkanie podsumowujące to, co udało się do tej pory osiągnąć i planujące co dalej. O osiągnięciach trochę już wiecie z naszych wcześniejszych wpisów, ale jeśli chodzi o plany… To planujemy pozyskiwać dalej 🙂 Będziemy dzwonić, wysyłać, oferować i tworzyć, niektórzy w Łodzi, niektórzy w Skierniewicach i Warszawie. Nadal pracujemy nad naszymi uczelniami, chcemy uderzyć do firm, które dopiero zaczynają inwestować w Łodzi, wyprodukować ulotki, kalendarzyki i co się jeszcze da, dalej mówić i mówić o wyprawie, nie tylko znajomym, ale i nieznajomym, zarówno face to face, jak i w mediach, i przez naszą stronę internetową do odwiedzania której serdecznie zachęcam 🙂 Co dzień pojawia się na niej coś nowego 🙂 Chcemy też powoli finalizować kwestie biletów do Kenii i zacząć myśleć nad nawiązywaniem kontaktu z potencjalnymi afrykańskimi przewodnikami. A jutro będę rozmawiać z naszym nowym sponsorem na temat sprzętu 🙂

Anna


Cytat na dziś

28 marca, 2009

Jedyny sposób, by ocalić marzenia, to być dla siebie dobrym.

Paulo Coelho


oj się dzieje!!

27 marca, 2009

właśnie dotarły do nas kolejne dobre wieści

po pierwsze – znów będziemy gwiazdorzyć przed kamerami:) – tym razem w tvp3 w czwartek o 18.30  – zapraszamy do oglądania!!

po drugie – nawiązaliśmy poważny kontakt ze skautem z Kenii – ma na imię Paul i wygląda na to,  że naprawdę bardzo chce pomóc nam w realizacji naszego marzenia.

po trzecie – wiadomość z ostatniej chwili, mamy kolejnego sponsora!!!  Sklep Horyzont zaoferował nam pomoc w postaci sprzętu turystycznego

Kasia


Motyl – webmaster ;)

27 marca, 2009

Uwaga, uwaga – nauczyłam się uzupełniać naszą stronę internetową! A wszystko dzięki dobrej woli Mateusza, który cierpliwie tłumaczył mi co i jak, oraz starej dobrej metodzie prób i błędów. Błędów było sporo, zobaczyłam dzięki temu jak łatwo przez usunięcie dwóch literek przestawić kluczowe elementy strony, ale w końcu się udało 🙂 Od wczoraj możecie podziwiać kolejne fragmenty strony samodzielnie przeze mnie uzupełnione 🙂 Najzupełniej sama stworzyłam dział „wcześniejsze działania” (no, może korzystając z konsultacji przez gg) i uzupełniłam dział „wspierają nas”. A to wciąż dopiero początek 🙂 Więc zachęcam do śledzenia na bieżąco zmian zachodzących na stronie! Pozdrawiam ciepło 🙂

Anna


Cytat na dziś

27 marca, 2009

Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej.

Paulo Coelho



Gwiazdy szklanego ekranu

27 marca, 2009
Za nami wizyta w telewizji TOYA. Podczas programu Toya lajf mieliśmy okazje opowiedzieć o naszej wyprawie oraz pochwalić się wcześniejszymi osiągnięciami. Ciekawe doświadczenie 🙂 Ci, którzy nas ogladali moga sami ocenić poziom naszego stresu i jego wpływ na wypowiedzi i zachowanie, a Ci którzy nas nie ogladali, miejmy nadzieję, że jeszcze będą mieli taką okazję 🙂 Zabawna sprawa 🙂 I mimo że za telewizją nie przepadam wczorajszą wizytę wspominam wcale nienajgorzej 😛
Podczas programu mogliście zobaczyć nie tylko nas, ale i flagę Uniwersytetu Łódzkiego. To ta właśnie flaga doczeka się na początku września swojego zdjęcia na Kilimandżaro! Oby!
Anna

Cytat na dziś

25 marca, 2009

Jesteśmy jedni dla drugich pielgrzymami, którzy różnymi drogami zdążają w trudzie na to samo spotkanie.

Antoine de Saint Exupery


Zbyszek za mikrofonem :)

25 marca, 2009

Wczoraj był wtorek. Wtorek, który przebiegał pod znakiem Studenckiego Radia ŻAK (88,8 MHz). Otóż po entuzjastycznie przyjętej przez nas informacji o objęciu naszej wyprawy patronatem medialnym przez tą rozgłośnię przyszedł czas na wzięcie udziału w jednej z audycji. do tego zadania wytypowano moją skromną osobę (tudzież sam się zgłosiłem). A przygoda z radiem okazała się całkiem sympatycznie spędzonym czasem. Początkowy stres (po raz pierwszy brałem udział w czymś takim) szybko minął i rozmowa prowadzona była na luzie. Wspomnieliśmy motywy naszej wyprawy i co obejmuje projekt i muszę powiedzieć, że ludzie których w radiu ŻAK spotkałem byli bardzo pod wrażeniem naszych zamierzeń. Mam nadzieje, że odezwa o pomoc w realizacji marzenia spotka się z odpowiedziami. Jeśli też czytacie to po usłyszeniu adresu strony podczas audycji to znaczy, że nasze działania mają sens i że będzie o nas coraz głośniej. W radiu ŻAK ktoś z nas pojawi się prawdopodobnie ponownie za jakiś czas więc sprawdzajcie tą stronę bo na pewno powiadomimy was tutaj o tym wcześniej.
Zza klawiatury komputera a wcześniej zza mikrofonu w studiu radia ŻAK mówił do was Zbyszek 🙂


A teraz konkrety:)

24 marca, 2009

W skierniewickim Radiu RSC pojawiły się już pierwsze wzmianki o wyjeździe, już parę osób dopytuje o chodzi i interesuje się projektem. Dobry znak. Niebawem ruszymy też nagrywać regularną audycje. Słuchajcie nas uważnie:) Oczywiście damy znać co, kiedy, na jakich falach i o której:)

Pierwsze podejście do współpracy z UW też już zostało poczynione w zeszłym tygodniu, jutro – podejście drugie, złożenie dokumentów u samej Pani Prorektor ds. studenckich. Trzymajcie kciuki!

Johnek


W natłoku spraw…

24 marca, 2009

Codzienność trochę mnie pochłania… chociaż pewnie spokojnie mogę mówić w tym przypadku w NASZYM imieniu. Nas pochłania…

Zajęcia na studiach (niektórzy to nawet na kilku;)), prace zaliczeniowe, hufiec… kiedy zaczyna się „sezon harcerski” na nic czasu nie ma… hmm chociaż czy on właściwie kiedyś się kończy? Festiwale, biwaki, obóz jeden, obóz drugi… Nie zawsze mam czas usiąść i zastanowić się co tu wpisać, nie zawsze wyrabiam się z terminami, ciągle coś ktoś chce.. sami wiecie, jak to jest..

No i jak tylko znajdzie się chwila, staram się nadrobić moje obowiązki przy przekroczycgranice.pl. Słyszałem komentarz – ” to chyba jednak nie jest takie proste, jak to opisujecie na tej stronie…”. Zupełnie się zgadzam, dementuje wszelkie plotki, że jest łatwo:) Tylko, że… nikt nie powiedział, że będzie łatwo:) Może to tak wszystko brzmi, ale to pewnie dlatego, żeby naprawdę głęboko wierzymy w to co robimy! I każdy z nas angażuje się w realizację projektu.

Ale, mimo natłoku spraw.. cieszę się:) Cieszę się z całej wyprawy (oczywiście), chociaż teraz szczególnie z tego co się wokół niej dzieje.

Chociażby z tego, że mogę tworzyć tą stronę z takimi właśnie ludźmi. Bo najpierw śmieję się wspominając różne miłe rzeczy, żeby opisać siebie (O nas), a później czytam opis reszty i okazuje się po raz kolejny, że bardzo się nie różnimy:)

Fantastycznym jest też, że kiedy loguje się na statystyki, to widzę, że tylko wczoraj strona miała ponad 100 wyświetleń – od razu pracuje się znacznie lepiej. Bo to znaczy, że to co tu robimy ma sens.

Celem naszej wyprawy, oprócz zdobycia Dachu Afryki, jest pokazanie ludziom, że warto aktywnie działać i realizować swoje marzenia. Po to promujemy naszą akcję, po to założyliśmy stronę, chcemy, żeby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o wyprawie. Mam nadzieję, że to działa i każdy kto chociaż raz na stronę zawita pomyśli przez chwile, że skoro zwyczajni ludzie mogli podjąć się takiej inicjatywy – to on też.

Cieszę się z każdego komentarza i słów poparcia, ale również z tego, że ktoś mi mówił, że nam zazdrości… Nie z osobistej satysfakcji, ale dlatego, że to znaczy, że taka osoba też musi mieć aspiracje, marzenia, pasje… nie koniecznie takie jak nasze, ale swoje, które tylko czekają, aż zostaną zrealizowane. I już teraz nie mogę doczekać się kiedy usłyszę o sukcesach tych wszystkich którzy nam zazdrościli…

Prawda jest też taka, że na razie samej wyprawy jeszcze nie można nam zazdrościć, bo wyjazd dopiero w sierpniu, a do tego czasu jeszcze dużo może się wydarzyć. Chociaż niewątpliwie udało nam się coś zacząć. Ruszyć z miejsca i ogłosić wszystkim, że zrealizujemy nasze marzenia. A jak już wiecie z poprzednich postów osiągamy już pierwsze sukcesy:)

Dzięki temu, myślę, że nawet jeżeli cokolwiek stanęłoby nam na drodze do zdobycia Kili, to osiągniemy pare innych celi! A może i już trochę osiągnęliśmy;)

Johnek