Przekroczyć granice… kryzysu

Czerwiec 11, 2009

We wtorek, podczas audycji w Radiu Żak, jeden z prowadzących podsumowując dotychczasową rozmowę stwierdził, że musimy pokonać przynajmniej trzy granice – granice geograficzne, granice wysokości i… granice kryzysu. Granic do pokonania jest z pewnością znacznie więcej, dla nas ważne sa też granice międzyludzkie, jak również granice tkwiące w nas samych. Planując wyprawe nikt z nas nie spodziewał się, że do tego wszystkiego dojdzie jeszcze kryzys… A słowo kryzys przez ostatnich kilka miesięcy stało się słowem-kluczem. „Pomoglibyśmi, ale kryzys…”. Tym bardziej wdzięczni więc jesteśmy tym, którzy mimo kryzysu chcą i mogą z nami działać.

Początkowo wydawało się, że słowo „kryzys” stało się po prostu modne, a przy okazji służy jako świetna wymówka. Coraz częściej okazuje się jednak, że nie do końca.  Kryzys mimo wszystko w ten czy inny sposób nas dotyka. A jeśli nie kryzys, to strach przed kryzysem, a to samo w sobie już wystarczy. Nie jest więc łatwo.  Wciąż jednak wierzę, że i tę granicę przekroczymy. Granicę kryzysu. I że jeszcze bardziej wzmocni to wiarę w marzenia, w sukces. Bo jeśli można w czasie kryzysu, to zawsze można…

Na pewno też wiele nas kryzys nauczył. Wymaga on od nas dużo większego wysiłku, jeszcze większej mobilizacji, cierpliwości, wiary.  Nie możemy dopuścić, by kryzys dotknął również nas. Niekoniecznie ten finansowy. Słysząc wciąż słowo kryzys, czasem trudno nie zwątpić, nie pójść za łatwą wymówką – jest kryzys, więc tym razem się nie uda. Nie dlatego, że my nie potrafimy, ale dlatego, że jest kryzys właśnie. Otóż nie. Kryzys, nie kryzys, będziemy realizować marzenia. Będziemy żyć świadomie. Nie skorzystamy z łatwej wymówki, by usprawiedliwić się przed samym sobą z bierności. Nie.  Życie jest po to, by brać je w swoje ręce. Bez względu na okoliczności, przeszkody, bez względu na pozornie obiektywne przesłanki, że przecież tym razem to niemożliwe.  Jak słusznie zauważył Heraklit – Kto nie dąży do rzeczy niemożliwych, nigdy ich nie osiągnie. No i człowiek nie jest tworem okoliczności, to okoliczności są tworem człowieka (B. Disraeli).

Będziemy więc tworzyć! Mimo kryzysu i obiektywnych przesłanek! 🙂

A.